Spacer przez park
Spacerowanie po parku może skończyć się całkiem ciekawą przygodą, przekonał się o tym pan Jan, który wracał z baru. Na ławce zauważył dwie całujące się dziewczyny, gdy już miał je minąć jedna z nich złapała go za rękę a drugą rozłożyła nogi pokazując swoją cipkę nieznajomemu. Pan Jan chciał uciec jednak instynkt zwyciężył, ułożył dziewczynę na ławce i zaczął rytmicznie w nią wchodzić. Nie przeszkadzało mu to, że ktoś znajomy może go zobaczyć. Tuż przed wytryskiem skierował swojego fiuta do buzi drugiej dziewczyny – po chwili jej usta były pełne nasienia. Jan czym prędzej udał się do domu, zostawiając dziewczyny na tej samej ławce.
